Home Wstępniak eSPe 123 – Po co dziś osoby konsekrowane?

Wymowny znak zapytania

Śledząc medialne newsy, przyglądając się socjologicznym statystykom a nierzadko osobiście spotykając młodych ludzi można dojść do przekonania, że dzisiejsza młodzież jest rozpasana seksualnie, przeżarta konsumpcją i nie ma autorytetów o skrajnym indywidualizmie czy wręcz egoizmie nie wspominając. Ale równocześnie młodzi mają bardzo wrażliwe serca, w których mocno zakorzenione są piękne pragnienia. Zgodnie powtarzają to wszyscy, którzy na co dzień są z nimi blisko.
Pewną odpowiedzią Pana Boga na marzenia młodych o spełnionym życiu są czystość, ubóstwo i posłuszeństwo. W radykalny sposób te cnoty praktykują osoby konsekrowane. Jak w wywiadzie dla „eSPe” mówi bp Damian Muskus, franciszkanin, ich fundamentalna misja jest niezmienna: „radykalnym stylem życia radami ewangelicznymi świadczymy o miłości, dla której warto poświęcić życie bez reszty. Nie mam wątpliwości, że ludzie potrzebują obecności zakonników i zakonnic, osób, które uwierzyły Jezusowi do tego stopnia, że postanowiły oddać się Mu na wyłączność”.
Jeśli osoby konsekrowane będą autentycznie żyły tym, co ślubują – czystością, ubóstwem i posłuszeństwem, to będą wymownym znakiem zapytania na powołaniowych drogach wielu młodych. Pociągającym do tej formy życia będą też – o czym mówi w rozmowie z „eSPe” o. Łukasz Buksa – świadectwo wspólnoty zakonnej i entuzjastyczna radość przeżywania swojego powołania. Tak żyjących konsekrowanych i dziś nie brakuje.

Owocnej lektury!
Przemysław Radzyński
Redaktor naczelny

Pobierz

PRZECZYTAJ FRAGMENT

 

Dodaj komentarz


*

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń tej mistyczki z XIV wieku....

RECENZJE

0 32

W historii Narodu Wybranego było wiele kobiet, które odegrały w niej jakąś rolę, mniej lub bardziej ważną. Była Ewa, a tuż za...