Home Temat numeru Misja Heleny trwa nadal

24 stycznia minęła pierwsza rocznica śmierci śp. Heleny Kmieć, wolontariuszki misyjnej zamordowanej w Boliwii. Ten rok był trudnym czasem zarówno dla najbliższych i rodziny, jak i przyjaciół naszej Helen. Śmierć tak młodej i charyzmatycznej osoby zawsze rodzi wiele pytań. I tym razem nie było i nie jest inaczej. Odejście Helenki pokazało jednak, że nawet z tak tragicznego wydarzenia potrafi zrodzić się dobro.

W niedługim czasie po tragicznych wydarzeniach w Cochabambie odzew ze strony osób z całej Polski przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Wiele osób postanowiło kontynuować dzieło Helenki, poprzez wsparcie materialne, modlitewne i dalej przekazywać iskrę dobroci, którą zapaliła.

W odpowiedzi na wszystkie gesty i sygnały z różnych stron, przy współpracy Polskiej Prowincji Salwatorianów, rodziny oraz wszystkich ludzi dobrej woli, we wrześniu 2017 roku do życia została powołana Fundacja im. Heleny Kmieć.

Za główną misję fundacja postawiła sobie wszechstronne wsparcie placówek misyjnych w opiece nad dziećmi i młodzieżą w krajach misyjnych, które zmagają się z wieloma problemami, takimi jak bieda, bezdomność, choroby czy brak edukacji. Chcemy jednoczyć wszystkich ludzi gotowych nieść pomoc potrzebującym na każdy możliwy sposób – i tak jak czyniła to śp. Helena Kmieć – dawać im nadzieję na lepsze jutro.

Program stypendialny

24 stycznia 2018 roku w rocznicę śmierci Helenki wystartował program stypendialny dla najbardziej potrzebujących dzieci na placówkach misyjnych w Boliwii, Zambii i Filipinach. Program ma na celu zapewnienie niezbędnych środków potrzebnych dzieciom do uczęszczania do szkoły oraz zakup najpotrzebniejszych artykułów i sprzętów.

Jedną z pierwszych stypendystek fundacji została Nicol López Arispe, która urodziła się w Cochabambie 25 grudnia 1999 roku. Nicol jest córką samotnej matki. Od szóstego miesiąca życia mieszkała ze swoimi dziadkami od strony mamy, która codziennie pracując jako służąca, starała się zarobić chociaż na chleb. Ojciec Nicol nie utrzymywał kontaktu z rodziną (obecnie mieszka w La Paz z własną rodziną).

Przez całe swoje życie doświadczyła wielu bolesnych sytuacji takich jak odrzucenie ze strony ojca, dla którego była tylko nieślubnym dzieckiem czy upokorzenie ze strony przyrodniego rodzeństwa. Z pomocą bliskich ludzi stara się przezwyciężać wszystkie problemy, dzięki którym stała się jeszcze bardziej niezależna. Mocno angażuje się w życie parafii pomagając jako katechetka, poświęca również swój czas pracy w duszpasterstwie przy szkole.

Nicol rozpoczyna właśnie ostatnią klasę liceum w szkole prowadzonej przez siostry służebniczki dębickie w Cochabambie. Ze względu na bardzo trudne warunki materialne w domu, popołudniami zamiast nauki pracuje jako niańka, aby pomóc w utrzymaniu siostry i mamy oraz zebrać pieniądze na kolejne czesne.

Jej największym marzeniem jest studiowanie inżynierii komercyjnej w Cochabambie, co całkowicie wychodzi poza możliwości finansowe rodziny.

Wspierając Nicol umożliwiamy jej: opłacenie czesnego w szkole, zakup wszystkich obowiązkowych podręczników i materiałów dydaktycznych potrzebnych do zajęć oraz zakup mundurka szkolnego. Miesięczna kwota potrzebna na zapewnie wszystkich wymienionych potrzeb to ok. 200 zł.

Budujemy dzieciom przyszłość w Zambii

Diana Chola, Wiliam Mukamba, Royna Kasanda i Noah Mangalashi to tylko niektóre z dzieci mieszkających na małej zambijskiej wyspie Deepie, które otrzymają wsparcie z Fundacji im. Heleny Kmieć. Ich największym marzeniem jest móc zacząć chodzić do szkoły.

W 2008 roku, ze względu na koszty utrzymania i bardzo trudny dostęp do tego miejsca rząd zambijski zamknął znajdującą się na wyspie szkołę. Od tej pory dzieci nie mają żadnego dostępu do edukacji a 90% z nich nie umie pisać ani czytać. Całe dnie spędzają pomagając rodzicom uprawiać pole, łowiąc ryby i opiekując się rodzeństwem. Ze względu na zbyt duże odległości od lądu nie mogą uczęszczać do szkół w innych wioskach. Wyspa Deepie położona jest na środku najdłużej w Zambii rzece Kafue. Najbliższa miejscowość jest oddalona od wyspy o godzinę drogi łódką. Otwarcie szkoły w tym miejscu jest jedyną szansą dla nich aby mogły rozpocząć naukę.

W październiku 2017 roku uruchomiony został projekt „Budujemy dzieciom przyszłość” mający na celu wyremontowanie starych budynków szkolnych i ponowną reaktywację szkoły. W ramach projektu w pierwszym roku szkolnym naukę w szkole podejmie 75 uczniów w wieku od 5 do 12 lat. Aktualnie, w ramach projektu zbierane są fundusze na za zakup materiałów szkolnych, wynagrodzenie dla nauczycieli i pokrycie kosztów związanych z bieżącym funkcjonowaniem placówki.

Miesięczna kwota potrzeba na funkcjonowanie szkoły to 2 700 zł.

Serce dla Filipin

Kolejną stypendystką Fundacji im. Heleny Kmieć jest Micaela Alvarado. 16-latka mieszka w jednym z wielu slumsów w stolicy Filipin, Manili, które nazywają się Payatas. Micaela jest drugim spośród trójki dzieci państwa Alvarado. W Payatas wynajmują mały pokój (czynsz 90 zł na miesiąc). Ojciec pracuje jako pracownik budowlany, zarabiając za cały dzień pracy 30 zł. Mama opiekuje się rodziną i ich małym pokojem. Starając się, aby niczego nie brakowało jej rodzinie, okazjonalnie, z kawałków materiału plecie dywaniki, które sprzedaje za 3 zł. Starszy brat Lesther pracuje jako dostawca mięsa, zarabiając za cały dzień pracy 15 zł. Micaela i jej młodszy brat Wilson uczęszczają do szkoły. Mimo tego, że tata i brat ciągle pracują, pieniądze przez nich zarabiane nie są wystarczające, żeby zapewnić podstawowe potrzeby rodzinie.

Micaela jest bardzo pracowitą uczennicą, która wyróżnia się w zajęciach z przyrody oraz języka filipińskiego. Ma delikatne problemy z matematyką jednak nadrabia pilnością i regularnie uczęszcza na wszystkie zajęcia, marząc o przyszłych studiach, które zapewnią jej godną pracę, a tym samym dobre warunki życia dla jej rodziny.

Do zapewnienia podstawowych potrzeb takich jak podręczniki, mundurki, transport, jedzenie oraz profesjonalną kadrę wychowawczą, miesięcznie potrzebne jest 670 zł na ucznia.

„Podaj dobro dalej”

Najmłodszym dzieckiem fundacji jest ogólnopolski projekt „Podaj dobro dalej!” organizowany przy współpracy ze Szkołą Podstawową nr 4 w Zambrowie, skierowany jest do uczniów szkół podstawowych. Jego głównym celem jest pokazanie najmłodszym, że każdy może pomagać drugiemu, nieważne ile ma lat. Chcemy uświadomić dzieciom, że pomaganie jest czymś zupełnie naturalnym, a wokół nas mamy wiele osób, które tej pomocy potrzebują tylko trzeba poświęcić im trochę swojego czasu. Stąd każda grupa zgłoszona do projektu musi przygotować wraz z opiekunem akcję społeczną nastawioną na drugiego człowieka. Wszystko to będzie udokumentowane w postaci filmu. 10 grup z najlepszymi ocenami przyjedzie na galę laureatów, podczas której zostanie wręczona nagroda główna- wyjazd na wolontariat zagraniczny dla wygranej grupy.

Idea i pomysł projektu „Podaj dobro dalej” narodziła się w Szkole Podstawowej nr 4 w Zambrowie, gdzie dwie nauczycielki p. Anna Jasińska i p. Edyta Kossakowska-Wołpiuk zainspirowane życiem Heleny postanowiły dalej przekazywać jej dobro i stworzyć projekt, który będzie to umożliwiał. Fundacja z wielką radością podjęła się współorganizacji i tworzenia tego projektu.

Poza programem stypendialnym oraz ogólnopolskim projektem „Podaj dobro dalej!”, na obecną chwilę do naszych głównych przedsięwzięć należą:

  • promowanie osoby i charyzmatu Helenki w mediach oraz poprzez świadectwa osób z nią związanych,
  • tworzenie interaktywnej bazy zdjęć, filmów i utworów Helenki,
  • współpraca oraz patronaty medialne przy publikacjach o Helence,
  • tworzenie zaplecza informacyjnego związanego ze spotkaniami, czuwaniami i mszami św. w intencji Helenki.

Jesteś zainteresowany współpracą z Fundacją im. Heleny Kmieć albo jej wsparciem? Odwiedź stronę: www.helenakmiec.pl i skontaktuj się z Martą Trawińską: fundacja@helenakmiec.pl.

Dodaj komentarz

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

Sprawdzony przepis na niebo? Oddać całe życie na ziemi drugiemu człowiekowi. Szczególnie takiemu, który sam już nie może się o siebie zatroszczyć.

RECENZJE

0 175

Kiedy przyglądamy się biblijnym patriarchom, dochodzimy do wniosku, że każdy z nich jest na swój sposób intrygującą postacią. Izaak, którego wywiodła w...