Home Temat numeru Czym jest życie konsekrowane i kogo możemy nazywać osobą konsekrowaną?

Rozpoczynając naszą refleksję, zatrzymajmy się nad samym słowem „konsekracja”. W Kościele termin ten odnosi się do trzech zasadniczych rzeczywistości.

Mówimy o:
buy dopoxetine online

  • konsekracji kościoła, czyli o jego przeznaczeniu do celów sakralnych,
  • konsekracji eucharystycznej, która dokonuje się w czasie każdej Mysz św. – w momencie, gdy kapłan wypowiada słowa modlitwy konsekracyjnej,
  • konsekracji osób (np. zakonników, zakonnic, wdów, pustelników, itp.).
  • order Antabuse nolvadex reviews

W tym tekście skupimy się na trzeciej z przywołanych powyżej rzeczywistości – konsekracji osób. Czym jest owa konsekracja? Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w posynodalnej adhortacji poświęconej życiu konsekrowanemu Vita consecrata. Jan Paweł II pisze tam: „Ewangelicznych podstaw życia konsekrowanego należy szukać w szczególnej relacji, jaką Jezus nawiązał w czasie swego ziemskiego życia z niektórymi spośród swoich uczniów, wzywając ich, by nie tylko przyjęli Królestwo Boże we własnym życiu, ale także by oddali swoje istnienie w służbę tej sprawie, porzucając wszystko i naśladując wiernie Jego sposób życia”.

Podejmując refleksję na temat życia konsekrowanego trzeba najpierw spojrzeć na konsekrację w kluczu tego, co nazywamy powołaniem. Już w pierwszych wiekach istnienia Kościoła byli ludzie, którzy – miłując Boga nade wszystko – pragnęli bezgranicznie naśladować przykład życia samego Jezusa. Czynili to m.in. poprzez swoją modlitwę, ascezę, pokutę, poprzez podejmowane dzieła miłosierdzia. Tak było od początku istnienia Kościoła i tak jest nadal. Jezus wciąż na nowo powołuje ludzi do tego, by w sposób szczególny stali się Jego uczniami. By naśladowali Jego sposób życia.

Wielu, słysząc w dzisiejszych czasach to Boże wezwanie, decyduje się na rozpoczęcie formacji w nowicjatach i seminariach duchownych. Formacja ta (czas jej trwania jest bardzo zróżnicowany – odpowiedni dla poszczególnych zgromadzeń i wspólnot) poprzedza złożenie ślubów zakonnych i/lub przyjęcie święceń kapłańskich. Należy jednak w tym miejscu poczynić pewne rozróżnienie.

Zarówno ten, kto przyjmuje święcenia kapłańskie jak i ten, kto składa śluby zakonne jest osobą poświęconą Bogu, a zatem konsekrowaną, przeznaczoną tylko dla Niego. W Tradycji chrześcijańskiej jednak tytuł osoby konsekrowanej przyjęło się nadawać tym, którzy poświęcają się Bogu nie tyle poprzez przyjęcie święceń kapłańskich (stąd księża diecezjalni nie są osobami konsekrowanymi), ile bardziej poprzez złożenie ślubów zakonnych. Mówiąc więc o osobach konsekrowanych pośrednio mamy na myśli wszystkich, którzy poświęcili swoje życie Bogu, ale bezpośrednio zawężamy grono tych osób tylko do tych, którzy złożyli Bogu śluby zakonne inaczej nazywane także radami ewangelicznymi.

We wspomnianym wcześniej dokumencie Vita consecrata czytamy: „Dzięki profesji rad ewangelicznych (czyli ślubów zakonnych) charakterystyczne przymioty Jezusa – dziewictwo, ubóstwo i posłuszeństwo – stają się w pewien swoisty i trwały sposób widziane w świecie”. W konsekracji zakonnej chodzi zatem o naśladowanie Jezusa poprzez wypełnianie złożonych Bogu ślubów. W tym właśnie duchu każda osoba konsekrowana składa trzy śluby zakonne: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Są jednak takie wspólnoty zakonne, w których oprócz trzech wymienionych wyżej ślubów, zakonnicy składają także czwarty, właściwy dla danej rodziny zakonnej. Na przykład pijarzy – oprócz czystości, ubóstwa i posłuszeństwa – ślubują również specjalną troskę o wychowanie dzieci i młodzieży.

Do grona osób konsekrowanych zaliczyć należy wszystkich zakonników i siostry zakonne (nawet, jeśli złożone przez nich śluby są jeszcze czasowe, a nie wieczyste), członków instytutów zakonnych kontemplacyjnych i apostolskich, członków stowarzyszeń życia apostolskiego, a także osoby nie mieszkające we wspólnotach, ale żyjące złożonymi przez siebie ślubami (np. wdowy i dziewice konsekrowane).

Wszystkie wymienione wyżej grupy i osoby – jako poświęcone Bogu – mają jeden zasadniczy cel wspólny. „Pierwszym zadaniem – pisze Jan Paweł II w Vita consecrata – jest ukazywanie wielkich dzieł, jakich Bóg dokonuje w ułomnej ludzkiej naturze osób powołanych. Bardziej niż słowami, osoby konsekrowane dają świadectwo o tych wielkich dziełach wymownym językiem życia przemienionego, zdolnego zadziwiać świat”.

Duch Święty hojny jest w dawaniu

Dokumenty Kościoła jednoznacznie stwierdzają, że pierwszym i zasadniczym zadaniem każdego kapłana (tak zakonnego jak i diecezjalnego) jest głoszenie Słowa Bożego i sprawowanie sakramentów świętych. Jest to główna i zasadnicza misja każdego księdza. Jan Paweł II poszerza nieco tę myśl i odnosząc się do życia zakonnego, pisze w adhortacji Vita Consecrata: „Zadanie życia konsekrowanego polega na przypominaniu zamysłu Bożego wobec ludzi i na służeniu mu. Zamysł ten został objawiony w Piśmie Świętym, ale można go też odkryć śledząc uważnie znaki opatrznościowego działania Bożego w dziejach”.

Papież zwraca naszą uwagę na dwa bardzo istotne aspekty. Pierwszy to przesłanie Boga, skierowane do człowieka za pośrednictwem Pisma świętego (stąd pierwsze zadanie kapłanów to właśnie głoszenie Słowa). Drugi aspekt to odczytywanie znaków czasu i podejmowanie prób, które mają na celu zaradzanie potrzebom rodzącym się na przestrzeni całych wieków.

Osoby konsekrowane starają się wcielać w życie te dwa, przywołane przez papieża aspekty. Z jednej strony oddają się zgłębianiu i głoszeniu Słowa Bożego i sprawowaniu sakramentów (ze zrozumiałych względów to drugie jest przywilejem tylko tych, którzy przyjęli święcenia kapłańskie). Z drugiej zaś – odczytując potrzeby czasów, w których żyją – próbują podejmować różnego rodzaju działalność służebną. Wszystko po to, by coraz bardziej upodobnić się do Jezusa, który nie przyszedł po to, aby Mu służono, lecz aby służyć (Mt 20,28).

Misja osób konsekrowanych w pierwszej kolejności polega na tym, by czynić Jezusa jeszcze bardziej obecnym i działającym w świecie współczesnym. Nie ma ku temu lepszego sposobu, niż osobiste upodabnianie się do Jezusa i podejmowanie różnego rodzaju posług. Doskonale rozumieli tę prawdę ci, którzy na przestrzeni wieków – pozwalając prowadzić się Duchowi Świętemu – dostrzegali potrzebę nie tylko mówienia o Jezusie, ale także potrzebę konkretnego działania. To oni – zwani dziś założycielami i założycielkami – przyczyniali się do pojawiania się w Kościele poszczególnych charyzmatów i powoływali do istnienia kolejne wspólnoty, które z czasem przybierały strukturę zakonów, zgromadzeń zakonnych czy stowarzyszeń. To dzięki ich uważnemu wsłuchiwaniu się w głos Pana i dzięki temu, że mieli oczy otwarte na potrzeby innych, mamy dziś w Kościele tak wielkie bogactwo wspólnot życia konsekrowanego czyli wspólnot zakonnych męskich i żeńskich.

Nie można w tym miejscu nie przywołać osoby Założyciela Zakonu Pijarów, św. Józefa Kalasancjusza. To dzięki jego otwartości na natchnienia Ducha Świętego i pragnieniu zaradzenia naglącym potrzebom ówczesnych czasów, czcimy dziś Kalasancjusza jako Założyciela nie tylko wspólnoty zakonnej, ale także pierwszej, bezpłatnej i dostępnej dla wszystkich bez żadnych ograniczeń szkoły powszechnej. Kalasancjusz jest tylko jednym z tych, którzy dali w Kościele podwaliny do powstawania różnego rodzaju wspólnot życia konsekrowanego i dzieł, które prowadzą.

Każda z tych wspólnot realizuje zadanie naznaczone przez swego Założyciela i realizuje jego charyzmat. Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem aby dostrzec, jak ogromne jest bogactwo charyzmatów odkrywanych i realizowanych w Kościele. Dla przykładu można wymienić choćby kilka: posługa wśród najuboższych (np. kapucyni i albertyni), głoszenie Słowa (np. dominikanie i werbiści), praca wśród chorym (np. bonifratrzy i kamilianie), szczególna troska o dzieci i młodzież (np. salezjanie i pijarzy). W nawiasach podano tylko męskie gałęzie konkretnych zakonów i zgromadzeń, trzeba jednak pamiętać również o siostrach zakonnych. Można by przywoływać tutaj jeszcze sporo wspólnot życia konsekrowanego i wiele płaszczyzn ich działalności, bowiem Duch Święty hojny jest w dawaniu.

Święta Teresa od Jezusa w jednym ze swoich pamiętników zapisała pytanie: Co stało by się ze światem, gdyby nie było w nim zakonników i zakonnic? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Świat byłby o wiele uboższy. „Życie konsekrowane – czytamy w Vita Consecrata – wbrew wszelkim powierzchownym opiniom o jego przydatności, ma wielkie znaczenie właśnie dlatego, że wyraża nieograniczoną bezinteresowność i miłość, co jest szczególnie doniosłe zwłaszcza w świecie zagrożonym przez zalew spraw nieważnych i przemijających”.

Nie ulega wątpliwości, że w Kościele tak jak i w całym społeczeństwie potrzebni są ludzie zdolni do całkowitego poświecenia się Bogu i bliźnim. I o takich właśnie robotników do Winnicy Pana nieustannie trzeba nam się modlić.

Dodaj komentarz


*

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

buy Lasix online Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń...

RECENZJE

0 26

Nie sięgam po fantastykę, ponieważ nie leży ona w kręgu moich zainteresowań literackich. Tym razem jednak sięgnęłam. Mogłabym przyznać, że nie miałam...