Home Święty o powołaniu Błogosławiona rekluza

Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń tej mistyczki z XIV wieku. Autorka przedstawiła również sylwetkę Błogosławionej. Taki pełny obraz Doroty pozwoli czytelnikom lepiej zrozumieć słowa, które skierował do niej Jezus: „Twoje życie było Moje, nie twoje”.

Urodziła się w 1347 roku w Mątowach Wielkich na terenie ówczesnych Prus. Miała ośmioro rodzeństwa. Podobno już w siódmym roku życia została obdarzona stygmatami. Ujawniały się one we wspomnienia męczenników i Najświętszej Maryi Panny, a także w czasie świąt paschalnych. W wieku 17 lat Dorota wyszła za mąż. Była matką dziewięciorga dzieci. Niestety ośmioro z nich – pięciu synów i trzy córki – zmarło podczas zarazy.

Dorota prowadziła głębokie życie duchowe – podejmowała ascezę, nocne kontemplacje. Nosiła w sobie pragnienie bycia pustelnicą – rekluzą. Rekluza to zakonnica zobowiązująca się do nieopuszczania własnej celi i niekontaktowania się z innymi zakonnikami. Skrajnym rodzajem rekluzji było zamurowanie w celi aż do śmierci. Tak postąpiła właśnie błogosławiona Dorota z Mątowów, która po śmierci męża postanowiła pragnienie życia pustelniczego zrealizować. Jej kierownikiem duchowym, wspierającym w wypełnianiu tego powołania został Jan z Kwidzyna, który z czasem został jej biografem i świadkiem jej doświadczeń mistycznych.

2 maja 1393 roku, za zgodą kapituły diecezji pomezańskiej, Dorota jako rekluza została zamurowana w jednej z cel katedry w Kwidzynie. Dostąpiła wówczas wielu łask duchowych. Najważniejszym wydarzeniem były zaślubiny mistyczne, które miały miejsce we wrześniu tego samego roku. Zapisano to w Żywocie Doroty. Zmarła samotnie w 1394 roku. Wszystkie jej modlitwy zachował jej kierownik duchowy i spowiednik.

Dla ówczesnej diecezji pomezańskiej Dorota była szczególną postacią – jej uroczystości pogrzebowe trwały aż 30 dni, złożono jej ciało w krypcie biskupów, potem umieszczono w ścianie katedry kwidzyńskiej. Po dziś dzień przybywa tam wielu pielgrzymów, zachowane są świadectwa uzdrowień za jej wstawiennictwem, a nawet wskrzeszeń. Proces kanonizacyjny został otwarty wkrótce po śmierci Doroty, ale późniejsze zawirowania polityczno-historyczne opóźniły zatwierdzenie jej kultu jako błogosławionej aż do 1976 roku.

Marta Kowalczyk w swojej książce zawarła szereg modlitw autorstwa Doroty. Podkreślała rolę modlitwy kontemplacyjnej w jej życiu duchowym. Dorota doceniała znaczenie ciszy. To pomogło jej opracować wskazówki pomocne w osiąganiu doskonałości, szereg modlitw pokutnych, które powstały w oparciu o spowiedzi Doroty, do których błogosławiona przywiązywała wielką wagę. Układała także modlitwy do Matki Bożej, do Chrystusa Oblubieńca, do Ducha Świętego, świętych patronów, a także różne modlitwy okolicznościowe i w konkretnych intencjach. Wiele miejsca Dorota, jako stygmatyczka, poświęciła także medytacjom nad Męką Pańską.

Błogosławiona Dorota to dziś patronka kobiet, hutników, Pomorza i Diecezji Elbląskiej.

Książka Marty Kowalczyk to pierwszy modlitewnik, w którym zebrano modlitwy Doroty w języku polskim. To coś więcej niż pamiątka jej życia i duchowości. Warto było na to długo czekać – nawet 620 lat.Błogosławiona Dorota z Mątowów

Marta Kowalczyk, Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość, wydawnictwo eSPe, Kraków 2016

Dodaj komentarz


*

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń tej mistyczki z XIV wieku....

RECENZJE

0 29

W historii Narodu Wybranego było wiele kobiet, które odegrały w niej jakąś rolę, mniej lub bardziej ważną. Była Ewa, a tuż za...