Home Świadectwo Najważniejsza akcja powołaniowa

Sobotni ciepły poranek kwietnia i chwila prawdy żołnierzy Jezusa w Piłkarskiej Lidze Ministranckiej. Sportowa impreza zgromadziła ministrantów i ich duszpasterzy. Mówi się, że Służba Liturgiczna to studnia powołań kapłańskich i zakonnych. Statystyki potwierdzają, że spora (dawniej: znaczna) część lektorów puka do furty seminaryjnej z podaniem o przyjęcie.

Potencjalni kandydaci do kapłaństwa „podglądają” styl życia „swojego” księdza. Patrzą, jak się modli, jak dba o sutannę, jakiej muzyki słucha, jakiego słownictwa używa, jakim samochodem jeździ… W młodym człowieku jest silna potrzeba upewnienia się, że codzienne postępowanie księdza nie odbiega od jego wzniosłych homilii; że po skończonej katechezie nie zrzuca munduru, lecz wciąż dąży do świętości.

Organizujemy młodym facetom „rekolekcje powołaniowe”, aby im przybliżyć życie księdza, nauczyć odmawiania brewiarza, uświadomić potrzebę życia w świętości i sprawdzić, czy ładnie leży na nich sutanna. O ile młody się zachwyci ukazaną perspektywą, możemy utwierdzać w nim pragnienie poukładanego kapłaństwa.

Na rozgrywki sportowe przyjechało kilku księży i jeden ojciec. Jak przystało na porządnego zakonnika – miał habit. Jeden ksiądz włożył sutannę, inni „na krótko”: koszula czarna, biała lub szara i spodnie garniturowe, chinosy albo jeansy. Jeden liczył punkty w tabeli, inny robił zdjęcia, jeszcze inny wywoływał drużyny na boisko. Ja wnoszę właśnie na murawę puchary. Siadamy, by podpisać dyplomy. Żartujemy między sobą, wymieniamy komentarze o meczach, dopingujemy „swoich” ministrantów na murawie i umawiamy się, żeby w końcu do siebie przyjechać i się spotkać.

Obserwują nas młodzi faceci – potencjalni kandydaci do seminarium. Mam nadzieję, że widzą normalnych księży – kolegów, którzy ze sobą współpracują. Mam nadzieję, że byliśmy dla nich wówczas świadectwem. Jeśli ktoś z nich myśli o kapłaństwie, mam wreszcie nadzieję, że zatęsknili za radosnym kapłaństwem.

Mam wrażenie, że tego typu eventy to najważniejsze akcje powołaniowe.

Dodaj komentarz

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

Sprawdzony przepis na niebo? Oddać całe życie na ziemi drugiemu człowiekowi. Szczególnie takiemu, który sam już nie może się o siebie zatroszczyć.

RECENZJE

0 235

Kiedy przyglądamy się biblijnym patriarchom, dochodzimy do wniosku, że każdy z nich jest na swój sposób intrygującą postacią. Izaak, którego wywiodła w...