Home Recenzje Jedz Słowo

W trakcie rejsu ewangelizacyjnego statkiem po Wiśle bp Grzegorz Ryś – kapitan rejsu – czyta  fragment o dworzaninie etiopskim (właściwie eunuchu), do którego dołącza Filip, aby objaśnić słowa proroka (Dz 8,25-39). Głośniki na statku działają pełną parą, woda niesie Słowo. Na brzegu poruszenie – co to się dzieje? Część ludzi przystaje, ktoś się buntuje i wykrzykuje swoje krytyczne uwagi w stronę statku. Nie wiadomo czy nie może się pogodzić z treścią ewangelizacji czy z jej formą. Fale lekko kołyszą barkę. Biskup komentuje Słowo Boże. Rowerzyści ciągnący bulwarami z Tyńca do Krakowa zwalniają tempo zaciekawieni co to za raban. Jadą równolegle z barką… by posłuchać Słowa…

Książka Pierwsze jest pierwsze jest jak wspomniany rejs ewangelizacyjny. Tak jak woda niosła głos z barki, tak kolejne strony niosą Słowo, które zgodnie z tytułem ma w książce pierwszeństwo. Biskup wychodzi ze Słowa Bożego i prowadzi do osobistego z Nim spotkania. Czy doświadczasz Mocy tego Słowa dzisiaj? Czy doświadczasz Jego Miłości? Nie? Daj się przekonać! Wdrap się na bulwar – przeczytaj… Nie pozostaniesz obojętny. Taką Moc ma Słowo.

Przystań na brzegu swojej aktualnej sytuacji i skonfrontuj się z Dobrą Nowiną. Nie „ogarniasz”? Nie musisz – Miłosierny Bóg Cię ogarnia. On już Cię zbawił.

„Kerygmat jest zawsze doświadczeniem miłosierdzia Bożego – jest spotkaniem z Ojcem, który mnie kocha mimo. Kocha mnie z racji na to, że jestem – wbrew moim grzechom i niegodziwościom… To właśnie kerygmatyczne doświadczenie zbliża się do nas, jak ufamy, i to w wielkiej obfitości (!), wraz z nadchodzącym Nadzwyczajnym Jubileuszem Miłosierdzia. Jeśli komukolwiek owa lektura pomoże w przeżyciu czy w przygotowaniu się na ten nadchodzący czas zbawienia – będę ogromnie szczęśliwy” (ze Wstępu cheap Lasix generic lioresal , bp Grzegorz Ryś).

Książka prowadzi do przyjęcia wcielonego Słowa – Jezusa jako Pana i Zbawiciela, jako Pierwszego. „Po raz pierwszy w ogóle. Po raz pierwszy dzisiaj. Po raz pierwszy na tym etapie życia” (z okładki).

Książka ma niewielkie rozmiary. Możesz przeczytać w jeden wieczór. Lepiej jednak karmić się uważnie – rozdziałem dziennie. I rozważać Słowo.

Przeczytasz całość – wrócisz do lektury czytając „na wyrywki”, ale o ‘wyrywkę’ będzie trudno – całość jest szyta i klejona. Papier dobry, czcionka wyraźna, ale nie to jest w niej ważne, bo pierwsze jest Pierwsze.

Jedz Słowo. Módl się nim. Kochaj.

 

Bp Grzegorz Ryś, Pierwsze jest pierwsze, Studio Słowa, Kraków 2015 Antabuse without prescription

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

buy Lasix online Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń...

RECENZJE

0 66

W historii Narodu Wybranego było wiele kobiet, które odegrały w niej jakąś rolę, mniej lub bardziej ważną. Była Ewa, a tuż za...