Home Powołanie w świetle KKK Powołanie powszechne i osobiste

Pośród różnych pozycji książkowych nie trudno odnaleźć takie, które odnoszą się wprost do powołania osób znanych nam z kart Pisma Świętego. Z łatwością można odnaleźć na księgarnianych półkach opisy życia i powołania zarówno starotestamentalnych jaki i nowotestamentalnych bohaterów Biblii. Temat powołania jest bowiem niezwykle bogaty.

 

Spróbujmy dziś, w kontekście powołania, spojrzeć na Katechizm Kościoła Katolickiego. Już na początku pierwszego rozdziału czytamy, że „pragnienie Boga jest wpisane w serce człowieka, ponieważ został on stworzony przez Boga i dla Boga. Bóg nie przestaje pociągać człowieka do siebie i tylko w Bogu człowiek znajdzie prawdę i szczęście, których nieustannie szuka. Osobliwą rację godności ludzkiej stanowi powołanie człowieka do uczestniczenia w życiu Boga” (KKK 27).

Rzeczywiście, sięgając tylko po pierwsze strony Księgi Rodzaju widać, że Bóg zaprasza człowieka do „uczestniczenia w swoim życiu”. Więcej, zaprasza go do współtworzenia świata. „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili całą ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1, 28a). Katechizm Kościoła Katolickiego powie, że Adam i Ewa są „powołani, by uczestniczyć w Opatrzności Bożej w stosunku do innych stworzeń” (por. 373).

Mamy więc tutaj bardzo wyraźnie ukazaną wolę Boga względem pierwszych rodziców. Są powołani do tego, by współtworzyć świat i by wziąć przed Bogiem za ten świat odpowiedzialność.

 

Dwa rodzaje powołania

Warto wiedzieć, że zarówno teksty biblijne jak i kanony Katechizmu Kościoła Katolickiego, odnoszą się bardzo często do tematu powołania tak w sensie wezwania jednostki (czyli konkretnej osoby), jak i w sensie powszechnego wezwania do świętości. Przykładu tych pierwszych podawać tutaj nie trzeba, wystarczy prześledzić stronice Biblii. Jako przykład powszechnego powołania do świętości można przywołać cały Naród Wybrany. Już w Księdze Kapłańskiej lud ten nazwany został – można odnieść wrażenie, że niejako na wyrost – narodem świętym, ludem wybranym (por. Kpł 19, 2).

Mamy zatem dwa rodzaje powołania: pierwsze powszechne, uniwersalne, skierowane do wszystkich bez wyjątków – powołanie do świętości. I drugie – powołanie do odkrywania i realizowania konkretnej woli Bożej czyli tzw. powołanie osobiste. To pierwsze zdaje się być nadrzędne. To drugie winno być pierwszemu podporządkowane. Więcej, Katechizm Kościoła Katolickiego bardzo wyraźnie mówi o tym, że „powołanie osobiste każdego z nas winno być pośrednim etapem dążenia do świętości” (por. 130).

 

Podobieństwa i różnice

purchase dopoxetine
Dotykając tego zagadnienia, można wykazać zarówno wiele podobieństw jak i różnic występujących między tymi dwoma wezwaniami – powołaniami. Wśród podobieństw warto wymienić fakt, że oba rodzaje powołań są darmowe i niezasłużone przez człowieka. Katechizm mówi nam, że każde powołanie jest udzielane człowiekowi przez Ducha i człowiek w żaden sposób nie może na nie zasłużyć. To jest Dar. Dar za darmo.

Dla przykładu przywołajmy także chociaż jedną z różnic występujących między tymi dwoma powołaniami. W przypadku podjęcia przez człowieka powszechnego powołania do świętości, Bóg nie daje nakazu opuszczenia dotychczasowych warunków życia, pozostawienia wszystkiego i pójścia za Nim. Znaczy to, że człowiek chcący odpowiedzieć na to powołanie niczego nie musi porzucać, zostawiać. Może je podjąć w warunkach i realiach swojego dotychczasowego życia. A wszystko, co człowiek posiada i używa może posłużyć jako pomoc w tymże uświęcaniu.

Inaczej wygląda to w sytuacji osobistego powołania. Tutaj trzeba się liczyć z tym, że Bóg domagać się będzie od człowieka radykalnych postaw i zachowań. I to zarówno w sytuacji powołania do małżeństwa („Opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem” – Mt 19, 5), jak i w powołaniu do kapłaństwa („ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim” – Mt 4,21-22).

W kolejnym numerze zastanowimy się nad tym, z czego wynika owa darmowość powołania. Spróbujemy również znaleźć odpowiedź na pytanie o to, czy powołanie zawsze łączy się z daną nam przez Boga obietnicą.

Życzę owocnej lektury

o. Piotr Recki SP
duszpasterz powołań

buy Lasix cheap nolvadex

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

buy Lasix online Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń...

RECENZJE

0 26

Nie sięgam po fantastykę, ponieważ nie leży ona w kręgu moich zainteresowań literackich. Tym razem jednak sięgnęłam. Mogłabym przyznać, że nie miałam...