Home Powołanewsy Powołaniowy fenomen na Żywiecczyźnie

Kolejny zjazd księży pochodzących z Łodygowic odbył się 16 listopada w Mszanie Dolnej. Niewielka wioska Łodygowice na Żywiecczyźnie może pochwalić się trzydziestoma sześcioma żyjącymi kapłanami, którzy się tu urodzili. Księża pochodzący z liczącej około 7 tys. osób miejscowości w Kotlinie Żywieckiej pracują w kilku diecezjach Polski, w Rzymie, a także na misjach w dorzeczu Amazonki.

Ks. dr Stanisław Cader, uczestnik spotkania, przypomniał, że w latach 70. ub. wieku trwała „rywalizacja”, dotycząca liczby powołań kapłańskich, między Łodygowicami a Makowem Podhalańskim. „Tylko, że Maków miał wówczas ponad 20 tys. mieszkańców a Łodygowice zaledwie 5 tys.” – wyjaśniał kapłan.

Z Łodygowic pochodzi także ponad 10 sióstr zakonnych.

2 komentarze do tego artykułu
  1. Ale czy to nie jest takie socjologiczne „produkowanie” księży?Czy te powołania odbywają się w wolności czy może pobożna grupa społeczna tak ustawia tych młodych ludzi?
    Jaki odsetek powołań jest z indywidualizmu?Kościół jest wspólnotą,ale czy grupowe myślenie nie zabija zdolności do samodzielnego wypracowania sobie stosunku do życia,światopoglądu i do decydowania o sobie w wolności?Robi się z pewnych regionów czy miejsc „zagłębia” wiary lub niewiary a gdzie są ludzkie serca i osobiste decyzje w tym wszystkim?

  2. Z Lodygowic pochodzil tez Wspanialy Ksiadz . prof.dr hab Zdzislaw Klis – byl moim Opiekunem jak od najmlodszych lat bylem ministrantem. Szkoda ze juz Go niema, bo byl Bardzo Dobrym Ksiedzem a takich ludzi jest malo.

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń tej mistyczki z XIV wieku....

RECENZJE

0 36

Kiedy sięga się po książkę, której tytuł ewidentnie jest oksymoronem, właściwie nie wiadomo, czego się spodziewać. Ryczące owieczki ze zdjęciem pięknego stada owiec, kto...