Home Papież o powołaniu Wierność, trwałość i płodność

Z odwagą naprzód! dopoxetine online

Jednym z punktów papieskiej pielgrzymki do Ziemi Świętej było spotkanie z kapłanami, osobami konsekrowanymi i seminarzystami.

„Dobroć Pana nie zwalnia nas od czujności wobec kusiciela, grzechu, zła i zdrady, które można napotkać także w życiu kapłańskim i zakonnym. Dostrzegamy dysproporcję między wielkością Jezusowego powołania a naszą małością, między wzniosłością misji a naszą ludzką słabością. Ale Pan w swojej wielkiej dobroci i swym nieskończonym miłosierdziu zawsze bierze nas za rękę, byśmy nie utonęli w morzu paniki. On jest zawsze u naszego boku, nigdy nie pozostawia nas samych. Nie dajmy się więc zwyciężyć przez strach i rozpacz, ale z odwagą i ufnością idźmy naprzód na naszej drodze i w naszej misji”.

 

Chrystus czyni Kościół płodnym

W porannej Mszy papieskiej w Domu św. Marty uczestniczyło kilkanaście małżeństw, które obchodziły jubileusze 25-, 50- i 60-lecia ślubu. Było to dla papieża okazją do podjęcia w homilii refleksji nad chrześcijańskim małżeństwem.

„Życie małżeńskie musi być wytrwałe, koniecznie wytrwałe! W przeciwnym razie miłość nie będzie mogła się dalej rozwijać. Wytrwałość w miłości, w chwilach pięknych i trudnych, kiedy pojawiają się problemy z dziećmi, problemy ekonomiczne, problemy tu, problemy tam. Ale miłość trwa, idzie do przodu, zawsze starając się rozwiązywać sprawy, aby ratować rodzinę. To jest wytrwałość: wstają codziennie rano, mężczyzna i kobieta, i popychają rodzinę do przodu”.

„Kultura dobrobytu dziesięć lat temu przekonywała nas: lepiej nie mieć dzieci! Tak jest lepiej! Dzięki temu będziesz mógł poznać świat, pojedziesz na wakacje, możesz mieć dom na wsi, będziesz spokojny… Jest może lepiej albo wygodniej mieć pieska, dwa koty. I dawać swą miłość dwóm kotom i pieskowi. To prawda, czy nie? Czy widzieliście coś takiego? A w końcu to małżeństwo dochodzi do starości samotnie, z goryczą okropnej samotności. To nie jest płodność, tego nie czyni Jezus ze swoim Kościołem: On go czyni płodnym”.

 

Rodziny są Kościołem domowym buy dopoxetine online

1 czerwca ojciec święty spotkał się na Stadionie Olimpijskim w Rzymie z 50 tys. uczestników kongresu Ruchu Odnowy w Duchu Świętym. Słowa te były odpowiedzią na świadectwo jednej z rodzin.

„Rodziny są Kościołem domowym, w którym wzrasta Jezus. Rośnie w miłości małżonków, wzrasta w życiu dzieci. Dlatego właśnie nieprzyjaciel tak bardzo atakuje rodzinę: diabeł jej nie chce! Próbuje ją zniszczyć, stara się wykorzenić z niej miłość. Rodziny są Kościołem domowym. Małżonkowie, tak jak wszyscy, są grzesznikami, ale pragną iść do przodu w swej wierze, płodności, w dzieciach i wierze swych dzieci. Niech Pan błogosławi rodzinie, niech uczyni ją silną w tym kryzysie, w którym diabeł chce ją zniszczyć”.

 

Co się stało z pierwszą miłością?

W czasie jednej z czerwcowych Eucharystii w Domu św. Marty Franciszek w szczególny sposób zaapelował do kapłanów.

„Tak jak Jezus stawiam to pytanie samemu sobie, mym braciom biskupom i kapłanom: Co się stało z pierwszą miłością? Czy jest taka jak dawniej? Czy jestem zakochany jak pierwszego dnia? A może praca, troski sprawiają, że zaczynam patrzeć na inne rzeczy i tak trochę zapominać o miłości? Małżonkowie się kłócą, tak, kłócą. To jest normalne. Ale kiedy nie ma miłości, już się nie kłócą, zrywają ze sobą”.

„Paś! Z teologią, filozofią, patrologią, ze wszystkim, co studiujesz, ale paś. Bądź duszpasterzem! Bo Pan Bóg do tego cię powołał. Po to biskup nałożył ręce na nasze głowy, abyśmy byli duszpasterzami. A zatem po tym pierwszym pytaniu: «Co się stało z pierwszą miłością?», jest i drugie: «Jestem duszpasterzem, czy też może pracownikiem tej organizacji pozarządowej, która nazywa się Kościołem?». To dwie różne rzeczy. Czy jestem duszpasterzem? To pytanie muszę sobie postawić. Ale także biskupi i kapłani, wszyscy. Paś! Dawaj pokarm! Idź naprzód”.

„Jeśli straciliśmy orientację albo nie wiemy, jak odpowiedzieć na miłość, jak być duszpasterzami – jeśli tego nie wiemy, albo nie mamy pewności, że Pan nas nie zostawi samych w najtrudniejszych chwilach życia, w chorobie, to On do nas mówi: «Pójdź za Mną». Tego możemy być pewni. Iść śladami Jezusa, iść tą drogą. «Pójdź za Mną»”.

 

generic lioresal Cytaty za Radiem Watykańskim

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

buy Lasix online Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń...

RECENZJE

0 26

Nie sięgam po fantastykę, ponieważ nie leży ona w kręgu moich zainteresowań literackich. Tym razem jednak sięgnęłam. Mogłabym przyznać, że nie miałam...