Home Dzień dla Jezusa Samotność Jezusa i moja samotność

Ten „Dzień dla Jezusa” jest trudny. Jesteśmy w przestrzeni Wielkiego Postu, więc duchowy wysiłek jest dla nas niejako codziennością. Zapraszam Cię do rozważań na temat samotności.

Pomyśl o niej, jako o nieodłącznej części naszego życia. Nawet gdybyśmy przez całe życie mieli mnóstwo wspaniałych znajomych i byli otoczeni kochającą rodziną i licznymi przyjaciółmi są chwile, w których odczuwamy samotność. By zmierzyć się z takim tematem, postaraj się proszę odizolować (na tyle, na ile się da) od tego, co Cię na co dzień zajmuje: nauka, praca, życie towarzyskie i rodzinne. Postaraj się wyjść na pustynię i jak Jezus doświadcz tego, co trudne i wybierz to, co najpiękniejsze.

Trzy strefy, w jakie wejdziesz w ciągu tego „Dnia dla Jezusa” wymagają skupienia i samotności. Zapraszam i życzę wielu dobrych chwil.

 

Strefa zadumania

Przewodnim tekstem niech będzie fragment z Ewangelii wg św. Mateusza (Mt 26,36-46). Najpierw przygotuj sobie odpowiedni fragment, wycisz się i odmów tekst modlitwy. Następnie powoli zacznij czytać wskazany fragment Pisma Świętego. Smakuj słowo i uruchom wyobraźnię – zobacz każdy gest, usłysz każdą wypowiedź, tak, jak byś uczestniczył w opisanym wydarzeniu.

Modlitwa przed czytaniem Słowa Bożego

Dobry Boże, ześlij mi Twojego Ducha. Niech rozjaśni ciemności mojego serca i skieruje ku Tobie wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny. Przyjdź Duchu Święty i ukaż mi Chrystusa i Jego wolę, abym za Nim mógł wiernie podążać.

Wzmocnij mnie, by zrozumiałym stało się to, co niezrozumiałe. Obdarz swoim światłem, by jasnym stało się to, co niejasne. Objaw mi wolę Bożą, bym dzięki Twojemu światłu osiągnął życie wieczne. Amen.

purchase dopoxetine Fragment z Ewangelii wg św. Mateusza (Mt 26,36-46)

Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów: «Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił». Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: «Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną!» I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty». Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe». Powtórnie odszedł i tak się modlił: «Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich, i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!» Potem przyszedł i znów zastał ich śpiących, bo oczy ich były senne. Zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzając te same słowa. Potem wrócił do uczniów i rzekł do nich: «Śpicie jeszcze i odpoczywacie? A oto nadeszła godzina i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy! Oto blisko jest mój zdrajca».

 

Stajemy przy Jezusie, który przeżywa najboleśniejszy moment swojego życia na ziemi. Za chwilę rozpocznie się Jego męka, w której będzie doznawał cierpienia ze strony swoich oprawców. W ogrodzie Getsemani Jezus przeżywa cierpienie wewnętrzne tak dramatyczne i wielkie, że na Jego ciele pojawia się krwawy pot. Zwróć uwagę:

  • „Smutna jest moja dusza aż do śmierci…” (w. 38)

Nie strach przed śmiercią i nie postawa uczniów, ale poczucie opuszczenia i życiowej przegranej bolą Jezusa. Jest to udręka gorsza niż śmierć, dlatego Jezus wypowiada pragnienie śmierci, podobnie, jak Eliasz na pustyni (1Krl 19,4). Jezusa najbardziej boli milczenie Ojca.

  • „I odszedłszy nieco do przodu, padł na twarz i modlił się…” (w. 39)

Jezus upadł niejako przygnieciony smutkiem. Nie został nim zmiażdżony; ratowała Go głęboka modlitwa. Nawet w takich okolicznościach, jak lęk, smutek, trwoga, samotność Jego modlitwa była przepełniona bezgranicznym zaufaniem.

Proponuję Ci skupienie się na trzech uczuciach, jakie mogły towarzyszyć samotnemu Jezusowi w Ogrójcu. Popatrz, co może rodzić rozgoryczenie w Jezusie. Przyjrzyj się Jezusowi, popatrz na Jego opuszczenie. I zwróć uwagę na postawę uczniów. Dlaczego tak obojętnie podeszli do prośby Jezusa? Czyżby to było niezrozumienie? Myśląc o Jego cierpieniu nie zapominaj o sobie.

 

Zobacz, jaki Jezus jest nam bliski. Nawet w uczuciach, także w tych najtrudniejszych emocjach jest taki bliski, powiedzielibyśmy ludzki. Świadomość tego dodaje nam sił, by w szczerej modlitwie powierzyć się Jezusowi. Spróbuj zacząć się modlić, tak, jak potrafisz:

Jezu, Ty wiesz… Ty wszystko wiesz. Ty mnie znasz, więc proszę bądź ze mną w mojej samotności. Przyjdź ze swoim pokojem i ukojeniem do… (tych osób, sytuacji, uczuć…).

buy Lasix  

Strefa pracy

Kiedy w modlitewnej atmosferze zastanawiałeś się nad samotnością Jezusa prosiłem, byś zwrócił uwagę na trzy jej cechy: rozgoryczenie, opuszczenie, niezrozumienie. Spróbuj dotknąć tych tematów patrząc na swoje życie.

Rozgoryczenie

„Jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną?” (w. 40) i „śpicie jeszcze i odpoczywacie?” (w. 45)

Jezus mógł się czuć rozgoryczony postawą uczniów. Przed kilkoma godzinami w Wieczerniku przekonywał ich o miłości do nich. W słowach pełnych zaufania i gestach pełnych serdeczności pokazał, że jest dla nich kimś bliskim: bratem i przyjacielem. Chwilę wcześniej, już w Ogrójcu, prosił ich o modlitwę i o czuwanie.

Takie uczucie pojawia się w naszym życiu. Ból zamienia się w złość a ona z czasem pozostaje w formie goryczy i może zatruwać całe nasze życie. Zobacz czy ta gorycz w Tobie jest, czy nie zabiera radości a przede wszystkim nadziei.

Opuszczenie

Bóg Ojciec milczał. To było największym cierpieniem Jezusa. Zawiedli także uczniowie. Jezus mógł się czuć opuszczony.

Popatrz na sytuacje w życiu, kiedy czułeś się opuszczony przez ludzi. Zwróć szczególną uwagę na te, kiedy przeżywałeś brak bliskich. W takich momentach czujemy się bezradni, skazani tylko na siebie. Znasz ból bycia opuszczonym przez przyjaciół? Słyszysz, co o Tobie teraz myślą i mówią ci, z którymi byłeś tak blisko? Cierpisz z tego powodu? Spokojnie. Nie wszyscy Cię opuścili. Nie wszyscy zmienili zdanie na Twój temat. Jest ktoś, kto zawsze jest przy Tobie. Szczególnie jest blisko, gdy Tobie wydaje się, że jesteś sam.

Niezrozumienie

I nas może dziwić postawa uczniów. Dlaczego nie byli wstanie czuwać i modlić się? Byli senni, zmęczeni a może przeżycia z Wieczernika tak bardzo dały się we znaki. O gdyby tylko zrozumieli, jak ważny to moment dla Jezusa i dla nich…

Poczucie niezrozumienia zawsze jest związane z osamotnieniem. Popatrz jak często spotykasz się z niezrozumieniem swoich postaw, poglądów, myśli. Czy są jakieś osoby w Twoim życiu, które często okazują Ci obojętność i ignorują Cię? Może Cię nie znają? Może nie potrafią się do Ciebie zbliżyć, by Cię poznać? Daj im szansę…

 

Strefa modlitwy lioresal online

Modlitwa dla tych, którzy czują się samotni

Dobry Boże, czasami czuję się tak bardzo samotny i wydaje mi się , że cały jestem ogarnięty tymi uczuciami. Im więcej myślę o tym, tym bardziej grzęznę w tym wszystkim. Pozwól mi doświadczyć Twojej głębokiej miłości do mnie, abym został pokrzepiony w moim jestestwie. Pozwól mi znaleźć moje bezpieczeństwo w Tobie, tak abym nawet wtedy, gdy jestem sam, nie odczuwał tej okropnej samotności. Wiem, że jeśli przekonanie o byciu kochanym przez Ciebie głęboko zakorzeni się w moim sercu, będzie mi łatwiej z ufnością stawić czoła wielu sytuacjom życiowym, które często omijam, a co prowadzi mnie do tego, że czuję się coraz bardziej samotny. Ufam Tobie – proszę Cię nie zawiedź mojej nadziei. Amen.

 

Jeżeli masz czas, zachęcam, byś pomodlił się dzisiaj tekstem Drogi Krzyżowej. Tekst niech będzie wyjątkowy, bo Twój, autorski. Wieczorem, być może przed snem, usiądź przy biurku i wypisz sobie 14 nazw stacji. Do każdej dopisz jedno, dwa zdania rozważania.

To nabożeństwo w głęboki sposób ukazuje samotność Jezusa, myślę, że i Twoje przeżycia mogą się wpisać w poszczególne stacje: niesprawiedliwy osąd, bolesne upadki, smutne spotkanie z Matką i z tymi, które płakały, dobijanie do krzyża…

ŚWIĘTY O POWOŁANIU

buy Lasix online Książka teolożki Marty Kowalczyk Błogosławiona Dorota z Mątowów. Życie i duchowość to przede wszystkim zapis duchowych doświadczeń...

RECENZJE

0 28

Nie sięgam po fantastykę, ponieważ nie leży ona w kręgu moich zainteresowań literackich. Tym razem jednak sięgnęłam. Mogłabym przyznać, że nie miałam...